Tyle świata

Autor: Michał Piętniewicz, Gatunek: Poezja, Dodano: 25 września 2016, 16:22:26

nadmiar deszczu nadmiar wzruszeń
kawa pita o świcie przed wizytą na bezrobociu
podróż tramwajem wraz z pijakami mętami menelami
wszędzie brudno nawet słońce jest brudne
i we mnie niezbyt czysto kiedy nieświadomie
albo podświadomie łamię prawo gubiąc się
gubię pioruny igły strzykawki papierosy słońce
portfel codziennie upijam się od trzech dni
w portfelu mam maleńką monetę słońca białe
chmury z wysoka wystawiają swoje białe buzie promienie
białe chusteczki trzymam w kieszeni
z twarzy chmury leje się biel i żar

smyczki nuty dyrygenci

a tak smutno nawet ten obiad
a tak wesoło przecież ten obiad
a tak radośnie tyle zewsząd świata
a tak miłośnie miłosny deszczyk pada

i kościoły i pieski i starsze panie
tyle zewsząd świata
zamyka się pomału maleńka świata krata
w szpitalach ludzie śpią i marzą
niebieskie nieba uśmiechają się
do ich bandaży i szpitalnych łóżek
szlafroczków mydełek kolacji i śniadań

tyle zewsząd świata a we mnie pada deszczyk
miłośnie
kropelki spadają na chodnik

dzięki Ci Panie Boże za ten świat
za to że deszczyk pada miłośnie
i z kamienicy wychodzą starzy kawalerowie
na swój codzienny spacer

tyle zewsząd świata
a w tym świecie święto

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się